News - Pracownia Informatyczna w Gimnazjum im. Królowej Jadwigi w Brzostku

Przejdź do treści

Menu główne:

News


Nałogowe korzystanie
z telefonów komórkowych przez młodzież


Jak nas "psują" smartfony...
WADY POSTAWY, BO JEDNE MIĘŚNIE SĄ SKRÓCONE, INNE ROZCIĄGNIĘTE
Ekspertka podkreśla, że pozycja siedząca w pochyleniu doprowadza do trwałych zmian w napięciu mięśni. Mięśnie tzw. posturalne, czyli odpowiedzialne za utrzymanie postawy ulegają napięciu i skróceniu, a mięśnie fazowe, czyli mięśnie szybkiego reagowania ulegają zanikom. – To sprawia, że po długim siedzeniu nie jesteśmy w stanie przyjąć dobrej sylwetki, bo nie pozwalają nam na to mięśnie, które są skrócone lub rozciągnięte – mówi prof. Małgorzata Łukowicz.
Asymetria napięć oddziałuje na układ kostny, który też ulega przeciążeniu i zwyrodnieniu. Najłatwiej usuwać zmiany wczesne, które dotyczą tylko tkanek miękkich - mięśni, ścięgien, powięzi. Jak zmiany utrwalą się w kośćcu, są już nie do odwrócenia. Powstają wady postawy: wdowi garb, okrągłe plecy, asymetryczne ustawienie miednicy i bóle stawów krzyżowo-biodrowych.
źródło: MEDONET
Polacy codziennie spędzają ok. 90 minut wpatrzeni w ekran swoich smartfonów, kolejną godzinę używają tabletów, a przez ponad dwie godziny korzystają z komputerów i laptopów. Efekt? Problemy z kręgosłupem i boląca szyja. Jak jeszcze szkodzą nam smartfony?
Wiąże się to m.in. z faktem, że podczas odpisywania na SMS-y wielu z nas siedzi z mocno pochyloną głową. – Gdy ktoś siedzi w ten sposób, ciężar głowy nie jest przenoszony przez szkielet, tylko przez mięśnie prostujące w odcinku szyjnym, które muszą pracować w stałym napięciu przez długi czas, co powoduje ich przykurcz i napięcie – wyjaśnia prof. Małgorzata Łukowicz, lekarz specjalista rehabilitacji medycznej, ekspert Kliniki Ortopedii i Rehabilitacji ENEL-SPORT.
Natomiast mięśnie szyi położone z przodu w tym czasie słabną i zanikają. Powstaje tzw. zespół skrzyżowania górnego, który prowadzi w krótkim czasie do nasilenia zmian przeciążeniowych i powstania zmian zwyrodnieniowych. Nieprawidłowe ustawienie i napięcie mięśni doprowadza do wypuklin i przepuklin dyskowych, które z kolei doprowadzają do uszkodzenia układu nerwowego, drętwienia rąk i zaniku mięśni.
Z badań wynika, że ważny jest kąt nachylenia głowy. Jeśli jest większy niż 20 stopni i w takiej pozycji siedzimy przez więcej niż 40 proc. dnia pracy to w istotny sposób zwiększamy ryzyko powstania bólu szyi.

BOLI GÓRNY ODCINEK KRĘGOSŁUPA
Według dr. Kenneth’a Hansraja, chirurga specjalizującego się w operacjach kręgosłupa w USA, zgięta pozycja przy korzystaniu ze smartfonów może prowadzić do stanów zapalnych kręgosłupa, jego przedwczesnego skrzywienia oraz innych poważnych dolegliwości takich jak przepuklina kręgosłupa, czyli wypadnięcie dysku. Hansraj podkreśla, że jeśli pochylamy głowę podczas korzystania ze smartfona, by odczytać treść SMS-a lub napisać go, ale także, gdy czytamy coś na ekranie lub oglądamy film, na naszą szyję, a więc i cały kręgosłup, działa ogromny nacisk. Średniej wielkości głowa waży, bowiem aż 5,5 kg. Jeśli się pochylamy, to w zależności od kąta nachylenia, nacisk na szyję wynosi od 12 do 27 kg.
Hansraj wprowadził pojęcie „text neck”, czyli bóle szyi i innych części ciała, do których dochodzi na skutek skulonej pozycji, w której znajdują się przez długi czas użytkownicy smartfonów, tabletów czy innych elektronicznych gadżetów.
– Do wysunięcia lub pęknięcia pierścienia dyskowego dochodzi najczęściej z dwóch powodów: nagłego urazu, czyli dużej siły działającej jednorazowo na kręgosłup oraz przewlekłego przeciążenia, czyli niewielkiej siły działającej stale, ale długo – mówi prof. Małgorzata Łukowicz. Powstają pęknięcia, pierścień wysuwa się i powoduje ucisk na tkankę nerwową. Długotrwały ucisk doprowadza do trwałego uszkodzenia rdzenia lub korzenia szyjnego kręgosłupa.
Pozycja siedząca z pochyleniem do przodu jest najbardziej przeciążającą pozycją dla kręgosłupa. U osoby zdrowej, gdy popatrzmy na kręgosłup z boku tworzy go wiele krzywych. Szyja, czyli kręgosłup szyjny jest skierowana lekko do wewnątrz, klatka piersiowa na zewnątrz, a kręgosłup lędźwiowy znów powraca do wewnątrz. Jeśli łuki się prostują, powstają wady postawy.
– Kręgosłup stanowi biomechaniczną całość. Przy pochyleniu głowy zaokrągla się, znoszone są krzywizny kręgosłupa, miednica przesuwa się do tyłu, dlatego wysunięcie głowy powoduje zniesienia lordozy lędźwiowej, osłabienie złącza kręgosłupa lędźwiowego z miednicą, co pociąga za sobą przeciążenie kręgosłupa i zespoły bólowe – mówi prof. Małgorzata Łukowicz.





Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego